Pracownicy Biedronki się buntują. Dojdzie do strajku?

Jeśli popularna sieć dyskontów nie zmieni regulaminu, to dojdzie do strajku. Powodem sporu jest wydłużenie godzin pracy związanych bezpośrednio z wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele.
 polskapress

Zdaniem komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” nowy regulamin pracy oraz Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych został uchwalony z pominięciem ustawowych 30 dni potrzebnych na wypracowanie wspólnego stanowiska między pracodawcą a związkami. Nowy regulamin wprowadzony przez sieć należącą do firmy Jeronimo Martins, wydłuża o 60 minut czas pracy przed świętami oraz niedzielami z zakazem handlu. Sklepy są wtedy otwarte nawet do godziny 23.

Niewykluczona, że sprawa będzie miała swój finał w sądzie. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" sieć ma być zaskoczona zarzutami stawianymi przez związkowców. Biedronka tłumaczy się, że w marcu i kwietniu Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrole, które nie wykazały nieprawidłowości. - Zmiany w regulaminie wprowadzono zgodnie z prawem - uważa.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Powiązane